風水  Konsultacje Feng Shui

Feng Shui bez magii i zabobonów ®

Podaruj sobie bezpieczną przystań...
Podążaj za swoimi marzeniami...
Zadbaj o pomyślność
swojej firmy...
Ciesz się
harmonią i pięknem
Twojego otoczenia...



Artykuł napisany przez Raymonda Lo
22 maja 1999

Chińczycy mają niezwykły system odczytywania losu nazywany Cztery Filary Przeznaczenia. Jego założeniem jest przekonanie, że wszystko we wszechświecie składa się z pięciu podstawowych elementów - metalu, wody, ziemi, ognia i drzewa.
Można to rozumieć jako pięć naturalnych sił przejawiających się jako materia lub zdarzenia. Nawet taki abstrakt jak ludzkie przeznaczenie - składa się z tych pięciu elementów i każdy człowiek podlega ich wpływowi.

Aby zrozumieć kompozycję elementów naszego przeznaczenia, wszystko co musimy zrobić, to przekonwertować datę urodzenia na chiński kalendarz, który jest nie tylko instrumentem do zapisywania czasu, ale odzwierciadla elementy przeważające w danym momencie czasowym. Gdy już tego dokonamy, widzimy zbiór elementów składających się na nasze przeznaczenie.
Ponieważ w tym zapisie widnieją cztery istotne informacje: rok, miesiąc, dzień i godzina urodzenia, każdą z tych informacji nazywamy "Filarem". Stąd całość nazywa się "Czterema Filarami Przeznaczenia".

Jest to bardzo przydatne i efektywne narzędzie do zaglądania w przeznaczenie osób. Wszystko co trzeba zrozumieć,
to znaczenie pięciu podstawowych elementów i ich wzajemne oddziaływanie. Istnieją dwa zasadnicze rodzaje oddziaływań między pięcioma elementami. Cykl Tworzenia jest harmonijnym oddziaływaniem, gdzie Metal tworzy Wodę, Woda tworzy Drzewo, Drzewo tworzy Ogień, Ogień tworzy Ziemię, a Ziemia znów tworzy Metal. Istnieje też cykl pełen konfliktów, nazywany Cyklem Niszczenia - tam Metal niszczy Drzewo, Drzewo zwycięża Ziemię, Ziemia kontroluje Wodę, Woda gasi Ogień, a Ogień topi Metal. Jeżeli ktoś to zapamięta, to odczytywanie czyjegoś losu stanie się proste jak czytanie otwartej książki.

Film o Titanicu jest niezwykle popularny, mnóstwo ludzi jest zafascynowanych i głęboko poruszonych romantycznymi historiami ludzkich losów. Zatonięcie Titanica było spektakularnym wydarzeniem. Dostarcza ono również dobry materiał dla studiów metafizycznych, ponieważ żadna tragedia w historii nie została tak dobrze udokumentowana. Istnieje wiele materiałów dokumentujących w najdrobniejszych detalach przebieg wydarzenia, minuta po minucie, a nawet dostępne są daty urodzenia niektórych znaczniejszych pasażerów feralnego rejsu. Przeprowadziłem trochę badań metafizycznego aspektu wydarzenia
i otrzymałem interesujące wyniki.

Pechowa noc to 14 kwietnia 1912 rok. Kolizja z górą lodową miała miejsce około 11:40 w nocy. Przekładając ten czas na chiński kalendarz, otrzymujemy następujący zbiór elementów:

Godzina   Dzień   Miesiąc    Rok

Ziemia     Metal    Drzewo      Woda

Woda      Metal    Ziemia       Woda

Jest to rok silnej wody, godzina silnej wody i dzień silnego metalu. Metal może oznaczać tu Titanica, ponieważ jest to w istocie kawał metalu pływający w wodzie. W ziemskich konarach tej konfiguracji, widzimy dwie wody, jeden metal i jedną ziemię.
Jednak zaawansowana teoria Czterech Filarów Przeznaczenia mówi, że woda rodzi się w metalu Małpy, najsilniejsza jest w wodzie Szczura, a swój stan ukrycia (grobu) osiąga w ziemi Smoka. Tak więc gdy Małpa, Szczur i Smok są obecne równocześnie, oznacza to kompletny cykl życia wody i staje się ona niezwykle silna.

Przyjrzyjmy się teraz owej feralnej nocy, która nastąpiła w roku Szczura, miesiącu Smoka, dniu Małpy i godzinie Szczura. Obecne są wszystkie elementy potrzebne do uzyskania potężnej wody - Szczur, Małpa i Smok. Sprawiły one, że ziemia i metal przemieniły się w zimne i bezlitosne wody Oceanu Atlantyckiego. Titanic, symbolizowany przez element metalu na górze, wydaje się unosić na wodzie bez możliwości zakotwiczenia gdziekolwiek. W filarze godziny znajduje się element ziemi ponad wodą, co może obrazować pływającą górę - gigantyczną górę lodową unoszącą się w wodzie obok metalowego statku. Konfiguracja elementów rzeczywiście oddaje obraz wypadku - metalowy statek i góra lodowa się zderzają. Statek uderzył w górę prawą burtą, a cios i rozdarcie burty były tak silne, że poważnie uszkodziły kadłub.

To także widać w Czterech Filarach. Patrząc na wykres, możesz sobie wyobrazić, że znajdujesz się dokładnie przed dziobem statku. Element ziemi występujący w filarze godziny jest po prawej stronie (przy prawej burcie) statku - metalu.

Po uderzeniu, około 11:40 w nocy, woda wdziera się do przedziałów statku i ten zaczyna powoli tonąć. O godzinie 12:05 w nocy, kapitan wydaje polecenie ewakuacji i spuszczane są na wodę łodzie ratunkowe. Ostatnia chwila statku to godzina 2:20 rano, 15 kwietnia. Jeszcze o 2:15 rozbłysły na chwilę jego światła. Potem rufa wzniosła się wysoko ponad wodę, kadłub się przełamał z dźwiękiem przypominającym grzmot i statek znikł w wodach oceanu.

Przekładając czas zatonięcia na kalendarz chiński, mamy inną konfigurację. Filary roku i miesiąca pozostają te same, ale filar dnia zmienia się na metalowego yin Koguta, a filar godziny staje się elementem ziemi znajdującej się nad inną ziemią.
Zupełnie inaczej niż metal Małpy, będący źródłem wody, metal Koguta nie jest w stanie połączyć się z ziemią Smoka i wodą Szczura, aby stworzyć układ wody. Tak więc rankiem 15 kwietnia dominującym elementem nie była już woda. Powstała konfiguracja silnej ziemi, z elementem metalu otoczonym i pogrzebanym w mnóstwie ziemi uformowanej przez filary miesiąca i godziny. Później wywnioskowano, że Titanic przełamał się na dwie połowy i najpierw zatonął dziób. Uderzył on w dno z takim rozpędem, że znaleziono go wbitego w muł na głębokość 65 stóp. To jest wyraźnie odzwierciedlone w elementach wykresu godziny 2:20 w nocy 15 kwietnia, gdzie metal jest okrążony przez potężną ziemię.

Godzina   Dzień   Miesiąc    Rok

Ziemia     Metal    Drzewo      Woda

Ziemia     Metal    Ziemia       Woda

Innym aspektem do zbadania jest los pasażerów. Ponad 1500 pasażerów, załoga, służba i pracownicy zginęli w tragedii. Dlaczego to wydarzenie zabrało życie tylu ludziom? Główną przyczyną była niewystarczająca ilość łodzi ratunkowych.
Jednak o godzinie 4:00 rano na ratunek przybywa Carpathia. Są to dwie godziny po zatonięciu Titanica. Większość pasażerów posiadała kamizelki ratunkowe, więc powinni być w stanie wytrzymać dwie godziny unoszenia się na wodzie. Lecz Carpathia mogła uratować jedynie tych którzy się znaleźli w łodziach ratunkowych. Prawie wszyscy pasażerowie, którzy wpadli do wody, zginęli na skutek lodowato zimnej wody.

Czynnik niskiej temperatury jest niezwykle ważny w analizie losu ofiar tego wypadku. Pośród pięciu elementów, ogień wytwarza ciepło. Jeżeli więc osoba zmarła z wychłodzenia, oznacza to że w jej wykresie zabrakło ognia. I to jest właśnie klucz do badania losu pasażerów Titanica. Jeżeli przyjrzymy się ponownie wykresowi elementów "Pamiętnej Nocy", to zauważymy, że nie było tam ani śladu ognia, zarówno w nocy 14 kwietnia jak i wczesnym rankiem 15 kwietnia. Wszystkie obecne elementy to zimne: metal, woda i ziemia. Brak elementu ognia jest właśnie przyczyną śmierci tych którzy wpadli do wody. Aby to udowodnić, warto przytoczyć tutaj kilka przykładów, w jaki sposób wykresy osób odzwierciedlają to nieszczęście.

Człowiekiem znajdującym się w centrum wydarzeń był kapitan Edward J. Smith, który zatonął wraz ze statkiem feralnej nocy.
Oto jego wykres:

Godzina   Dzień   Miesiąc    Rok

    ?           Woda    Drzewo    Ziemia

    ?           Metal     Ziemia     Metal

   62       52       42      32        22       12        2
Woda   Metal  Metal  Ziemia  Ziemia  Ogień  Ogień
Metal  Ziemia  Ogień  Ogień  Ziemia  Drzewo Drzewo

Urodził się on w dniu wody. Dlatego z definicji jest on człowiekiem typu wody. Jego element wody jest bardzo silny, ponieważ urodził się zimą - w sezonie wody, a poza tym ma jeszcze wsparcie dwóch elementów metalu. Silna obecność wody w przeznaczeniu kapitana Smith'a wyjaśnia, dlaczego wybrał on karierę związaną z wodą. Filozofia Czterech Filarów jest zasadą równowagi. Jeżeli woda jest zbyt silna, trzeba wprowadzić nieco elementów osłabiających wodę. Jako pomyślne dla tego człowieka elementy, możemy więc rozpatrywać drzewo i ogień. Woda tworzy drzewo i musi oprzeć się ogniowi, więc traci nieco nadwyżki energii. Z drugiej strony, woda i metal są niekorzystnymi elementami, one będą czynić wodę jeszcze silniejszą i tym samym będą zakłócać równowagę wykresu.

System Czterech Filarów Przeznaczenia nie tylko umożliwia wgląd w ludzkie przeznaczenie, ale przedstawia również szczęście towarzyszące mu na różnych etapach życia. Zapisujemy to w postaci serii par elementów, gdzie każda para zawiaduje dziesięcioma latami życia osoby. Te pary elementów nazywamy "Filarami Szczęścia" i liczba u góry oznacza wiek, w którym wkraczamy do danego filaru. Na przykład, pierwszym filarem szczęścia kapitana Smith'a jest para: ogień i drzewo.
Ten filar oddziaływał na niego od wieku 2 lat do 12. Ponieważ ogień i drzewo są pomyślnymi elementami, widzimy że ten człowiek miał szczęśliwe dzieciństwo.

Ponadto, mijał on szczęśliwe filary ziemi lub ognia aż do wieku 62 lat, gdy wkroczył do filaru wody i metalu. Oznaczało to koniec pomyślności. Kapitan Smith urodził się w roku 1850, więc rok 1912 był dokładnie rokiem wejścia do pechowego filaru. Nie tylko filar był zresztą niekorzystny. Również rok 1912 niósł ze sobą podwójną wodę, wzmacniając złe działanie. Gdy osoba jest w złym okresie i dodatkowo przychodzi zły rok, zły miesiąc i zły dzień, zdarza się katastrofa.

Właśnie pod tak katastrofalnym wpływem elementów kapitan Smith poprowadził Titanica i jego 2000 pasażerów ku zagładzie.
W wieku 62 lat i w dniach 14 i 15 kwietnia, nie miał on absolutnie żadnego elementu ognia, który mógłby odwrócić to przeznaczenie. Dlatego zginął on na tym statku w lodowatej wodzie północnego Oceanu Atlantyckiego.

Zbadałem również dostępne daty urodzenia kilku ofiar tragedii i wszystko wskazuje na to, że zginęli oni z braku elementu ognia w tym momencie.

Spójrzmy teraz na sytuację z innej strony i zbadajmy przykład osoby która przeżyła katastrofę. Jest to pan Joseph Bruce Ismay. Był on szefem White Star Line - kompanii, do której Titanic należał. Niektórzy uważali go za odpowiedzialnego za tragedię, ponieważ to on polecił kapitanowi płynąć pełną parą pomimo zagrożenia górami lodowymi, aby dotrzeć do Nowego Yorku przed czasem i wzbudzić sensację. Urodził się on 12 grudnia 1862 roku. Oto jego wykres Czterech Filarów:

Godzina   Dzień   Miesiąc    Rok

    ?           Metal    Woda      Woda

    ?           Woda    Woda     Ziemia

   68       58       48      38        28       18        8
Ziemia  Ziemia Ogień Ogień Drzewo Drzewo Woda
Ziemia  Ogień  Ogień Ziemia Drzewo Drzewo Ziemia

Pan Joseph Bruce Ismay

Jest on osobą typu metalu, urodzoną zimą gdzie silny element wody wyczerpywał metal. Potrzebuje on więc wsparcia innego metalu oraz ziemi, która też potrzebuje wzmacniającego ją ognia. Metal, ziemia i ogień są więc korzystnymi elementami. Przeznaczenie tego człowieka zdominowane jest przez silną wodę i to najwidoczniej pchnęło go ku biznesowi związanemu z przemysłem stoczniowym.

Ponadto metal tworzy wodę, więc woda symbolizuje kreatywność i umiejętności tego człowieka. Oznacza też agresywność. Wyjaśnia to, dlaczego pan Ismay był ryzykantem - czasem nawet kosztem bezpieczeństwa. Silna koncentracja elementów wody 14 kwietnia przyniosła mu kłopoty, ale gdy nadszedł 15 kwietnia, obecność silnej ziemi i metalu uratowała mu życie. Ważnym czynnikiem jest tu to, że Ismay miał wtedy 49 lat i znajdował się w swoim pomyślnym filarze szczęścia zawierającym silny ogień. Nie zginął on więc tak jak inni - z braku ognia w wykresie. Uratował się on w jednej z ostatnich łodzi ratunkowych, zostawiając za sobą swoich pasażerów, lokaja, sekretarza oraz reputację. Okrzyknięto go tchórzem. Ale gdy spojrzeć na to w inny sposób - jego przeznaczenie po prostu nie pozwoliło mu umrzeć tej nocy.

Interesujące jest, że prawie wszystkie zebrane przeze mnie daty urodzenia ludzi którzy przeżyli tę katastrofę, zawierały silniejszą bądź słabszą obecność ognia. Ogień ten ochronił ich przed zamarznięciem w lodowatej wodzie.

Artykuł został przetłumaczony przez Małgorzatę Gałkowską-Błądek
Oryginał znajduje się na stronie Mistrza Raymonda Lo